Polska produkcja przemysłowa rośnie, a mimo to część polskich firm może odczuwać spowolnienie…Jak to możliwe?
Wyobraźmy sobie firmę produkcyjną gdzieś w Wielkopolsce. Czyli zakład jest w Polsce, pracownicy są w Polsce i tutaj kupujemy część materiałów, płacimy podatki, energię, wynagrodzenia.
Czytamy informacje gospodarcze i widzimy całkiem dobre dane.
W czerwcu produkcja przemysłowa w Polsce wzrosła o 4,9% r/r. Można więc pomyśleć, że jest dobrze.
Tylko że połowa produkcji naszej przykładowej firmy jedzie do Niemiec 🇩🇪 . A tam w tym samym czasie produkcja przemysłowa spadła o 0,5% r/r. I nagle perspektywa wygląda trochę inaczej. Niemiecki klient ogranicza produkcję, czyli zamawia mniej komponentów, odkłada inwestycję, mocniej negocjuje ceny. I przecież nie musi od razu zerwać współpracy.
Najpierw po prostu pojawia się mniej zapytań. Potem portfel zamówień robi się trochę krótszy. Spada wykorzystanie mocy produkcyjnych, no i pojawia się presja na marżę.
A kilka miesięcy później widzimy to już w sprzedaży i w gotówce.
I właśnie dlatego w zarządzaniu firmą same dane makroekonomiczne to za mało.
Patrzyłbym przede wszystkim na to, co dzieje się wewnątrz przedsiębiorstwa:
jak zmienia się portfel zamówień,
ile pojawia się nowych zapytań ofertowych,
jak wykorzystujemy moce produkcyjne,
co dzieje się z marżą,
czy klienci zaczynają płacić później,
jak duża część sprzedaży zależy od kilku największych odbiorców.
To są często pierwsze sygnały. Zanim problem pojawi się w rachunku wyników, może być już widoczny w zamówieniach.
I jest jeszcze jedna rzecz, o której czasami zapominamy.
Firma może być polska, ale jej prawdziwy rynek wcale nie musi znajdować się w Polsce. Może być w Niemczech, Francji, Czechach albo jeszcze gdzie indziej.
Dlatego zamiast pytać wyłącznie „Jak radzi sobie polska gospodarka?”, warto czasem zadać sobie inne pytanie, a mianowicie:
Gdzie naprawdę znajduje się mój rynek i od czyjej koniunktury zależą moje zamówienia oraz gotówka?
To pytanie może powiedzieć o przyszłości firmy znacznie więcej niż niejeden nagłówek gospodarczy.
Patrzmy więc nie tylko na makro, ale na swoje zamówienia i gotówkę.
Źródło: Polski Fundusz Rozwoju, przeglądy gospodarek europejskich i analizy gospodarcze; dane dotyczące produkcji przemysłowej w Polsce i strefie euro.
#Zarządzanie #Controlling #Produkcja #Eksport #Finanse #Przemysł #CashFlow #Partnerium